Brunon K. i kupa gówna.

     

      Jestem zszokowany wiadomością o planowaniu zamachu na Sejm,  przez 45-letniego pracownika naukowego Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie. ABW znalazła w jego mieszkaniu m.in.  sfałszowane tablice rejestracyjne, hełm, broń palną, amunicję, kamizelki maskujące  oraz UWAGA UWAGA, książki o tematyce pirotechnicznej. Całe szczęście że ABW czujnie monitoruje internet, przez co wpadła na trop niedoszłego zamachowca, ponieważ ten zostawiał w sieci mnóstwo śladów.  Umieszczał filmy, nawoływał na forach do bojkotowania rządu oraz kupował literaturę instruktażową na Allegro.

       Przecież to jakaś ściema.

       Co nie przeszkadza posłom snuć pomysłów np. o budowie muru wokół Wiejskiej. Moja propozycja to, co najmniej 100m. wysokości i 25m. szerokości. Następnie zrobienia zapasów na min. 5 lat, odcięcia się od społeczeństwa. Fajnie byłoby odpocząć trochę od serialu Twarze. Co do rzekomych 4 ton materiałów wybuchowych które miał zgromadzić podejrzany, tutaj pojawia się naprawdę poważny problem. A mianowicie krowie gówno jest najlepszym składnikiem do pozyskiwania materiałów wybuchowych. Od teraz każdy rolnik prowadzący gospodarstwo będzie musiał rozliczać się z krowich odchodów. Tylko w ten sposób będziemy mogli monitorować produkcję niebezpiecznego gówna, zalewającego nasz kraj.

        Ulica Wiejska niech się weźmie do roboty i zrobi coś pożytecznego dla społeczeństwa a wtedy nikomu nawet przez myśl nie przemknie o rzucaniu  kupą .

 

 

Nie lękajcie się, Ojciec Święty uratuje pijanego biskupa.

       Kocham nasz kraj,  między innymi za to,  że tutaj nie ma nudy.  Jeszcze dobrze nie została strawiona bita śmietana, serwowana dzieciakom przez Salezjan, a już kolejny przedstawiciel Kościoła serwuje nam dobrą porcję rozrywki.  Tym razem sam biskup archidiecezji warszawskiej Piotr J.  nawalony jak messerschmitt  (ponad 2,5 promila) rozwala auto na latarni w Warszawie  (czyt.)  bierze udział w kolizji.  Na jego szczęście jest biskupem pomocniczym archidiecezji, więc będzie potrzebny do pomocy dalszej budowy wizerunku Kościoła w tym kraju. To tłumaczy zwolnienie przestępcy do domu.  Po za tym duchowny zapowiedział że oddaje się do dyspozycji Ojca Świętego, więc rzeczywiście problemu nie widzę.  A jeśli dorzucić do tego zapewnienie o chęci poddania się specjalistycznemu leczeniu…powinniśmy pomyśleć nad użyciem sformułowania  ” Święty” za życia i wynieść go pod niebiosa.

       Ja, Ty,  za jazdę po pijaku, bez udziału w zdarzeniu drogowym poszlibyśmy siedzieć z urzędu, przynajmniej do wyjaśnienia.  Ale my to plebs.  Oni za to , przedstawiciele kasty polskich duchownych.  Świecących tak jasnym światłem, że niestety odwracam się do nich plecami.

Smoleńsk…3 sezon.

Mam dość niekończącego się serialu pt. Smoleńsk. Ile można nas , biednych ludzi niszczyć kolejnymi odcinkami tej, bądź co bądź,  już chyba trochę przestarzałej serii.   3 sezon jestem katowany teoriami spiskowymi, ustalaniem coraz to nowszych faktów ( i mitów ) , wyliczaniem, kto ile dostał, kto zarobił, kto zawinił, kogo ciała zamienili, ekshumacją itd.

Bardzo chętnie oglądnę jakiś ciekawszy serial, komediowy lub sensacyjny, może Science Fiction. Jest mi obojętne, bo każdy inny będzie ciekawszy od tego, którego niewątpliwie wartka  i tragiczna akcja nieco osłabła na sile. Osłabła w moim odczuciu na tyle, że można już wycofać serię z małych i dużych ekranów, trzeba również zdjąć z pierwszych i drugich stron gazet. Chcę iść do przodu, chcę żyć dalej a nie cofać się wciąż do wydarzeń z kwietnia 2010 roku.

Ps.   Zdjęcie które zamieszczam poniżej, jakże trafnie oddaje reakcje i komentarze dzisiejszego skoku Felixa Baumgartnera.