Nicość

Płynę  przez ocean życia

Fale przelewają się przez łupinę w której tkwię bez ruchu

Rzuca mną raz w lewo raz prawo

W górę by spaść w dół

Ogrom nicości 

Chwytam za ster

Po raz kolejny

ww

Reklamy

3 comments

  1. avemi · Grudzień 14, 2015

    jestem z Tobą, choć horyzont odległy – patrzę z oceanu 😉 i nieba 🙂 jak dobry duch co nie pozwala łodzi się przewrócić… Ty steruj dzielnie na pewno dopłyniesz do szczęścia!!!
    Pozdrawiam – cieszę się, że pojawiłeś się między falami 🙂

  2. annakaleta · Grudzień 19, 2015

    …bo jesteśmy pielgrzymami…

  3. avemi · Marzec 18, 2016

    obiecałam, że zmieszczę obraz. Wciąż nie jest taki jak bym chciała… zamieściłam z wierszem, jeśli nie zapomnę sfotografuję tylko ten… pozdrawiam pojawiasz się i znikasz. am nadzieję, że brak czasu to samo dobro w życiu 🙂

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s