Trip

Sztuką jest przebyć podróż, potrafiąc zająć się sobą w tej wędrówce. Tak sobą ! Nie wszystkimi pierdołami, które nas otaczają ( osaczają ), którymi jesteśmy bombardowani w dniu codziennym. Warto, naprawdę choć na chwilę zwolnić, zrelaksować się i oderwać od spraw, które tak naprawdę nie mają wpływu na przebieg naszej peregrynacji. Za zadanie mają natomiast, skutecznie przeszkadzać w kontemplacji własnego Ja.

Uwielbiam podróżować w głąb samego siebie, poszaleć w moich szufladach, zrobić przegląd zawartości ( wiecie o co mi chodzi ). Osobiście mam mega bałagan na strychu, ale mam tego świadomość zaglądając na ów strych regularnie. Porządkuję jak mogę, część z nich zamykam lub zostawiam lekko uchylone na rzecz innych, które otwieram z wielką ciekawością i pozwalam świeżemu powietrzu na wietrzenie zawartości. Osobiście nie chcę płaskich, jałowych krajobrazów, pragnę zapachów, kolorów, uczucia, namacalności.

Jeśli wiesz co mam na myśli, to dobrze, jeśli nie…przewietrz się.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s