45 minut

Dosyć długo w szkole podstawowej byłem na szarym końcu i nie mam na myśli nauki. Koledzy z klasy uganiali się za dziewczynami, a ja na spokojnie podkochiwałem się w naszej nauczycielce od polskiego. Oni słysząc dzwonek wybiegali na szkolny korytarz, ja powoli, ociągając się wręcz, napawałem widokiem burzy włosów, które opadały na odsłonięte ramiona mojej bogini, która czerpała z tego chyba nie mniejszą przyjemność niż ja. Piękna kobieta z niej była. Pewnego razu, usiedliśmy całą klasą na podłodze, a nasza pani czytając jakąś bodajże lekturę, pochyliła się i zapytała mnie, czy mógłbym pieścić jej stopy. Pamiętam to jak dziś, miałem wrażenie, że eksploduję na środku klasy i będą mnie zeskrobywać ze ścian. Nie eksplodowałem jednak, ale pamiętam do dnia dzisiejszego aksamitną skórę jej nóg. Pieściłem jej stopy i łydki przez 45 minut, które całkowicie zmieniły moje spojrzenie na kobiety. Już wtedy doskonale wiedziałem, że oczekują od nas przyjemności, że chcą abyśmy poświęcali im maksimum uwagi oraz traktowali je wyjątkowo. Chciałem więcej, głowa pulsowała od obrazów, których nadprodukcję rozpoczęła moja wyobraźnia. Lekcja nigdy się nie skończyła, wciąż trwa, a ja uczę się pilnie i wyciągam z niej wnioski.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s