45 minut

Dosyć długo w szkole podstawowej byłem na szarym końcu i nie mam na myśli nauki. Koledzy z klasy uganiali się za dziewczynami, a ja na spokojnie podkochiwałem się w naszej nauczycielce od polskiego. Oni słysząc dzwonek wybiegali na szkolny korytarz, ja powoli, ociągając się wręcz, napawałem widokiem burzy włosów, które opadały na odsłonięte ramiona mojej bogini, która czerpała z tego chyba nie mniejszą przyjemność niż ja. Piękna kobieta z niej była. Pewnego razu, usiedliśmy całą klasą na podłodze, a nasza pani czytając jakąś bodajże lekturę, pochyliła się i zapytała mnie, czy mógłbym pieścić jej stopy. Pamiętam to jak dziś, miałem wrażenie, że eksploduję na środku klasy i będą mnie zeskrobywać ze ścian. Nie eksplodowałem jednak, ale pamiętam do dnia dzisiejszego aksamitną skórę jej nóg. Pieściłem jej stopy i łydki przez 45 minut, które całkowicie zmieniły moje spojrzenie na kobiety. Już wtedy doskonale wiedziałem, że oczekują od nas przyjemności, że chcą abyśmy poświęcali im maksimum uwagi oraz traktowali je wyjątkowo. Chciałem więcej, głowa pulsowała od obrazów, których nadprodukcję rozpoczęła moja wyobraźnia. Lekcja nigdy się nie skończyła, wciąż trwa, a ja uczę się pilnie i wyciągam z niej wnioski.

Światło

         Mroczne me życie jest, cienie podążają krok w krok w którym kierunku bym nie poszedł. Czuję na plecach ciemność oplatającą resztki światła, które walczy o przetrwanie. Przyzwyczajam się powoli, przecież to nie boli. Ciemność nie jest taka zła, pozwala ukryć zmarszczki. Tajemnice są jeszcze bardziej tajemnicze, skrywane w mroku, chowające się za monumentalnymi filarami życia. Światło nie poddaje się, walczy, aby obnażyć moje sekrety. Nie wiem czy chcę, nie wiem czasami nic. Przyjemnie jest wycofać się i zwolnić, popaść w hibernację, pozwolić podświadomości aby zajęła się siewami … czekać na plony. W ciemności nie można żyć w miłości,  Kontemplacja na rzecz światła…

Obrazek

To nie jest kraj dla biednych ludzi.

Polska, Ojczyzna, kawałek Wszechświata, który jest mój i tylko mój. Nie zamienię go za żadne pieniądze na inny kawałek.  Tutaj jest moje miejsce. Czy dobre ? Kwestia gustu. Są państwa i miejsca na ziemi, gdzie żyje się lepiej i prościej z prostej przyczyny. Pozwala się na to ludziom. Rządy mają na uwadze poziom życia swoich obywateli, nie zostawiają na pastwę losu podatników. To przecież Oni utrzymują swoje kraje. Nie zabiera się im wszystkiego, każdy potrzebuje przestrzeni życiowej, swobody, aby móc działać, rozwijać się. Trochę inaczej jest u nas. Szopka która jest odgrywana od lat przez wielmożnych rządzących osiągnęła poziom EKSPERT ! Miliardy ginące z OFE, rozpływają się na naszych oczach, bez najmniejszego problemu. Panoszący się POsłowie, śmiejący się Nam w twarz.  Nic się nie dzieje, wszystko pod kontrolą, tylko czyją ?  Czy aby na pewno nikt nie jest w stanie rozliczyć garstki złodziei okradających nas przy zapalonym świetle ? Tematy zastępcze, pierdoły, polityczny bełkot… nie kupuję tego.

 

 

biedny